Festiwal uszami dziecka – rozmowa z Pauliną Celińską, koordynatorką Małej Warszawskiej Jesieni

KRZYSZTOF MARCINIAK: – Jak zaczęła się Mała Warszawska Jesień? Czyj to był pomysł, skąd inspiracje?

PAULINA CELIŃSKA: – Inicjatywa była moja, choć wiem, że pomysł zbudowania oferty dla dzieci w ramach festiwalu zrodził się już wcześniej, jednak nie doszedł do skutku. Przed laty współpracowałam z Warszawską Jesienią, ale kiedy urodziło się moje drugie dziecko, nie mogłam już swobodnie uczestniczyć w koncertach i uświadomiłam sobie, że festiwal jest przestrzenią, w ramach której powinno się stworzyć taką ofertę: zarówno dla dzieci jak i dla rodziców (bo przecież oni też mogą się tym sposobem wiele dowiedzieć o muzyce współczesnej!).

 Jakie są relacje Małej WJ z „Dużą”? To dwa, czy jeden festiwal?

To jest zdecydowanie jeden festiwal – tylko oczywiście Mała WJ jest programem dla dzieci i musi być specjalnie dla nich sprofilowana. Ale też nie jest moim zamiarem odnoszenie się co roku do głównego tematu festiwalu, to by było zbyt trudne i myślę, że nie miałoby sensu.

 Co liczy się dla was bardziej – edukacja czy estetyka?

My nie jesteśmy w stanie zapełnić dziury edukacyjnej, jaka zionie w tym kraju. Chodzi nam o oswajanie dzieci z taką muzyką, której nie mają szans słuchać na co dzień. Otwarcie ich na muzykę współczesną i uświadomienie rodzicom, że te dźwięki to niekoniecznie są brzmienia, przy których dzieci zatykają uszy. Nie lubię słowa „edukowanie”. W naszej ofercie zawsze jest miejsce na poznanie muzyki współczesnej poprzez zabawę, ale są też projekty oddziałujące przede wszystkim estetycznie.

Lidia Zielińska, Instalacja Plasterki Muzyki, archiwum WJ, foto G.Mart.

Lidia Zielińska, Instalacja Plasterki Muzyki, archiwum WJ, foto G.Mart.

 Instalacje, multimedia, teatr muzyczny, działania zakładające interakcję wykonawców z publicznością – jak to jest, że te eksperymentalne formy sztuki tak łatwo docierają do dzieci?

Formuła wspólnego działania, interakcji jest bardzo ważna w kontakcie z dziećmi. One lubią włączać się w tok wydarzeń. Dlatego interaktywna instalacja lub działania, które dają szansę uczestniczenia są tak ważne i oddziałują dużo silniej niż po prostu koncert. Muszę mieć świadomość, kim jest mój odbiorca i jakie ma potrzeby – jakimi środkami do niego dotrzeć, żeby mógł jak najwięcej z tego wynieść.

 Właśnie, jakimi słuchaczami muzyki współczesnej są dzieci?

Dzieci są oczywiście spontanicznymi odbiorcami i to jest bardzo fajne, bo łatwiej dotrzeć do nich z muzyką współczesną, odbierają ją bardzo emocjonalnie, intuicyjnie; nie są skażone kulturowym przekazem i stereotypami. Z drugiej strony dzieci są też bardzo trudnym odbiorcą – choćby w trakcie warsztatów trzeba umieć nad nimi zapanować, szybciej się męczą i trzeba to wszystko brać pod uwagę.

 Twoja wymarzona Mała Warszawska Jesień – co by to był za festiwal?

Na pewno byłaby bogatsza w wydarzenia, bo widzimy, że jest na to spore zapotrzebowanie. Na warsztatach mieliśmy w tym roku dużo więcej dzieci niż się spodziewaliśmy – warto rozbudować tę ofertę. Rozmawialiśmy też o tym, żeby przygotować coś dla szkół, w tygodniu. To są na razie luźne pomysły, trzeba to przekuć w czyny, ale też trzeba pokonać trudności organizacyjne i finansowe.

Hob-Beats Percussion Group – Zabawa w strugach dźwięków, archiwum WJ, foto G.Mart.

Hob-Beats Percussion Group – Zabawa w strugach dźwięków, archiwum WJ, foto G.Mart.

 Mogłabyś zdradzić już jakieś plany na przyszły rok?

Jest chyba jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować działania plenerowe – widzę, że to jest fantastyczny sposób na to, żeby dotrzeć do jak największej grupy odbiorców i zachęcić ludzi do poznania muzyki współczesnej.

 Jaka będzie Warszawska Jesień, gdy dorosną wychowankowie Małej WJ – myślisz czasem o tej 70. odsłonie festiwalu?

Mam nadzieję, że dzieci będą chciały powracać do tego typu muzyki i działań, będą coraz bardziej otwarte i w końcu staną się melomanami. Może ta publiczność będzie bardziej wymagająca? Może bardziej skora do tego, żeby dyskutować o muzyce?

 No to już zupełnie fantazjując – myślisz, że któraś przyszła edycja Warszawskiej Jesieni mogłaby być połączeniem Małej z „Dużą”? Że kiedyś takim szerokim tematem całego festiwalu mogłoby się stać „dziecko”?

To by było fantastyczne! Nie myślałam o tym, ale to jednak pytanie do Tadeusza Wieleckiego i do komisji programowej. Myślę, że to byłby bardzo ciekawy temat. Wielu współczesnych kompozytorów pisze utwory przeznaczone dla dzieci, ale też opowiadające o dzieciach i dzieciństwie.

 Po tegorocznych koncertach rodzice podchodzili zapytać, gdzie mogą znaleźć podobną ofertę edukacyjną. Czy mogłabyś na koniec krótko opowiedzieć o innych muzycznych projekty dla dzieci, na które warto zwrócić uwagę?

Dla mnie wzorem jest Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu. To jest ośrodek, który działa od lat 80′ i jest to bardzo ważne miejsce, w którym powstaje masa sztuki dla dzieci na wysokim poziomie – warto zapoznać się z jego ofertą. Od lat fantastyczne działania w obszarze muzyki współczesnej prowadzi tam Hanna Gawrońska, która organizuje między innymi cykl koncertów „Muzyka i zabawa”. Wiem też, że organizowane przez CSD poznańskie Biennale Sztuki Dla Dziecka za dwa lata poświęcone będzie muzyce. Natomiast w Warszawie polecam wydarzenia organizowane i współorganizowane przez Fundację Muzyka Jest dla Wszystkich z bijącą rekordy popularności Smykofonią (dla najmłodszych dzieci, w tym niemowląt). Trzymam kciuki za rozwój Łańcuszka przy festiwalu Łańcuch. Tu i tam pojawiają się bardziej ambitne warsztaty (np. w fundacji MaMa). Jest coraz lepiej!

wrzesień 2013, wywiad autoryzowany

Krzysztof Marciniak, Festiwal uszami dziecka – rozmowa z Pauliną Celińską, koordynatorką Małej Warszawskiej Jesieni, „Ruch Muzyczny” listopad 2013.

o Małej Warszawskiej Jesieni zobacz także: Błogosławieni wyrwani z kontekstu – Warszawska Jesień 2013

Advertisements

skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s